DO ZOBACZENIA WKRÓTCE
Życie psiaka w wielkim mieście od kuchni - przepisy na domowe, naturalne jedzenie dla psa; przepisy na domowe, zdrowe ciasteczka dla psa; pomysły na zabawki i zdrowe, naturalne przekąski; od mięsożercy do weganina - wegański pies; wegetariańskie domowe jedzenie dla psa; wegańskie domowe jedzenie dla psa
niedziela, 11 września 2016
Zupa na pożegnanie lata
Wakacje za nami.
Choć za oknem słonko wciąż mocno grzeje, wieczory i ranki są coraz chłodniejsze, dzień jest coraz krótszy, a na chodnikach można zauważyć coraz więcej kolorowych liści ...
Lato powoli dobiega końca ...
W związku z tym, Rodzice na pożegnanie sezonu letniego, przygotowali dla mnie pyszną zupkę pełną warzyw, na które sezon niestety niedługo dobiegnie końca ...
Aby przygotować pyszną zupę na pożegnanie lata, na początek potrzebujemy:
- 1 kolbę kukurydzy (ziarna odkrajamy nożem od kolby)
- 1 nieduży batat (obieramy ze skórki, kroimy w kostkę)
- garść fasolki szparagowej żółtej (odcinamy końce, przekrajamy na pół)
- pół papryki czerwonej (wypestkowanej, kroimy na mniejsze kawałki)
- pół papryki żółtej (wypestkowanej, kroimy na mniejsze kawałki)
- pół papryki zielonej (wypestkowanej, kroimy na mniejsze kawałki)
Warzywa wkładamy do garnuszka, zalewamy zimną wodą (ok. 400 ml), po czym dodajemy:
- pół łyżeczki organicznej kurkumy mielonej
- szczyptę organicznego suszonego majeranku
- szczyptę organicznego suszonego oregano
- pół łyżeczki organicznego suszonego lubczyku
Zawartość garnka zagotowujemy, gotujemy pod przykryciem przez 20 minut.
Po wystudzeniu, zupę przechowujemy w lodówce.
Przed podaniem, porcję zupy podgrzewamy i podajemy z:
- organiczną oliwą z oliwek extra virgin (1 łyżeczka) + kaszą jaglaną (1 łyżka; kaszę w większej ilości można przygotować według przepisu, który znajdziecie TUTAJ, z tym, że zamiast oleju kokosowego dodajemy oliwę) + garścią świeżej posiekanej natki
Choć za oknem słonko wciąż mocno grzeje, wieczory i ranki są coraz chłodniejsze, dzień jest coraz krótszy, a na chodnikach można zauważyć coraz więcej kolorowych liści ...
Lato powoli dobiega końca ...
W związku z tym, Rodzice na pożegnanie sezonu letniego, przygotowali dla mnie pyszną zupkę pełną warzyw, na które sezon niestety niedługo dobiegnie końca ...
Aby przygotować pyszną zupę na pożegnanie lata, na początek potrzebujemy:
- 1 kolbę kukurydzy (ziarna odkrajamy nożem od kolby)
- 1 nieduży batat (obieramy ze skórki, kroimy w kostkę)
- garść fasolki szparagowej żółtej (odcinamy końce, przekrajamy na pół)
- pół papryki czerwonej (wypestkowanej, kroimy na mniejsze kawałki)
- pół papryki żółtej (wypestkowanej, kroimy na mniejsze kawałki)
- pół papryki zielonej (wypestkowanej, kroimy na mniejsze kawałki)
Warzywa wkładamy do garnuszka, zalewamy zimną wodą (ok. 400 ml), po czym dodajemy:
- pół łyżeczki organicznej kurkumy mielonej
- szczyptę organicznego suszonego majeranku
- szczyptę organicznego suszonego oregano
- pół łyżeczki organicznego suszonego lubczyku
Zawartość garnka zagotowujemy, gotujemy pod przykryciem przez 20 minut.
Po wystudzeniu, zupę przechowujemy w lodówce.
Przed podaniem, porcję zupy podgrzewamy i podajemy z:
- organiczną oliwą z oliwek extra virgin (1 łyżeczka) + kaszą jaglaną (1 łyżka; kaszę w większej ilości można przygotować według przepisu, który znajdziecie TUTAJ, z tym, że zamiast oleju kokosowego dodajemy oliwę) + garścią świeżej posiekanej natki
SMACZNEGO
![]() |
| Zjadłem Mamo, chcem więcej! |
Papryka faszerowana pastą z groszku, kukurydzy i sezamu
Całkiem niedawno zajadałem się papryką faszerowaną kaszą gryczaną i warzywami (przepis znajdziecie TU). Korzystając z pełni sezonu na paprykę, Rodzice w zeszły weekend zaserwowali mi na obiad kolejną wersję faszerowanej papryki :) Tym razem paprykę nafaszerowali pastą z groszku, kukurydzy i sezamu :)
FARSZ, czyli pasta z kukurydzy, groszku i sezamu
Do przygotowania farszu, Rodzice wykorzystali (ilości podanych składników wystarczyły na 4 połówki papryki, czyli w moim przypadku równa się to obiad na 4 dni [pół faszerowanej papryki = 1 porcja obiadowa]):
- ziarna z 1 kolby kukurydzy (kukurydzę myjemy, nożem odkrajamy ziarna od kolby)
- 2 szklanki mrożonego groszku
- plaster imbiru
- 1 łyżeczka organicznego kminku całego
- 2 łyżki organicznego sezamu niełuskanego (mielimy w młynku)
Wszystkie składniki oprócz sezamu zalewamy zimną wodą, zagotowujemy i gotujemy pod przykryciem przez 5 minut, odcedzamy (usuwamy plaster imbiru);
kiedy warzywa przestygną, blendujemy je;
do zblendowanej masy dodajemy zmielony sezam i dokładnie mieszamy.
Farszem wypełniamy połówki papryki (papryki myjemy, kroimy wzdłuż na pół [aby otrzymać tzw. łódki].
Nafaszerowane połówki papryk układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do rozgrzanego piekarnika (180 stopni + górna-dolna grzałka + termoobieg).
Pieczemy przez 25 minut.
Po wystygnięciu, upieczone nafaszerowane papryki przechowujemy w lodówce.
Na około pół godziny przed podaniem, porcję papryki wyjmujemy, aby ogrzała się w temp. pokojowej; możemy też podgrzać faszerowaną paprykę w piekarniku.
Tak jak wspominałem wyżej, w moim przypadku porcja obiadowa to pół papryki z farszem, którą zajadałem się z dodatkiem 1 łyżeczki organicznej oliwy z oliwek extra virgin oraz odrobiny świeżej posiekanej natki pietruszki.
FARSZ, czyli pasta z kukurydzy, groszku i sezamu
Do przygotowania farszu, Rodzice wykorzystali (ilości podanych składników wystarczyły na 4 połówki papryki, czyli w moim przypadku równa się to obiad na 4 dni [pół faszerowanej papryki = 1 porcja obiadowa]):
- ziarna z 1 kolby kukurydzy (kukurydzę myjemy, nożem odkrajamy ziarna od kolby)
- 2 szklanki mrożonego groszku
- plaster imbiru
- 1 łyżeczka organicznego kminku całego
- 2 łyżki organicznego sezamu niełuskanego (mielimy w młynku)
Wszystkie składniki oprócz sezamu zalewamy zimną wodą, zagotowujemy i gotujemy pod przykryciem przez 5 minut, odcedzamy (usuwamy plaster imbiru);
kiedy warzywa przestygną, blendujemy je;
do zblendowanej masy dodajemy zmielony sezam i dokładnie mieszamy.
Nafaszerowane połówki papryk układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do rozgrzanego piekarnika (180 stopni + górna-dolna grzałka + termoobieg).
Pieczemy przez 25 minut.
Po wystygnięciu, upieczone nafaszerowane papryki przechowujemy w lodówce.
Na około pół godziny przed podaniem, porcję papryki wyjmujemy, aby ogrzała się w temp. pokojowej; możemy też podgrzać faszerowaną paprykę w piekarniku.
Tak jak wspominałem wyżej, w moim przypadku porcja obiadowa to pół papryki z farszem, którą zajadałem się z dodatkiem 1 łyżeczki organicznej oliwy z oliwek extra virgin oraz odrobiny świeżej posiekanej natki pietruszki.
SMACZNEGO
niedziela, 4 września 2016
Cotygodniowa porcja słodyczy cz. 2 DUMNY Z NOWEGO BALKONU ;)
Oficjalnie od zeszłego weekendu mogę się wylegiwać na naszym balkonie :)
W nowym mieszkaniu mieszkamy już dwa lata, ale dopiero teraz Rodzicom, z pomocą Dziadka Maniusia, udało się wykończyć balkon :)
DO ZOBACZENIA NIEBAWEM
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























































