niedziela, 28 lutego 2016

Kasza jaglana z marynowanym tofu i warzywami

Nasz obiadek składa się z 4 podstawowych składników:

1. marynowanego tofu

2. kaszy jaglanej 

3. warzyw 

4. oraz pestek lub orzechów 


1. Najpierw zajmiemy się przygotowaniem marynowanego tofu. 

Do jego przygotowania potrzebujemy (porcja starczyła na kilka dni dla mnie i dla Taty):

- kostkę ekologicznego, naturalnego tofu SOLIDA FOOD
- 6 łyżek bio oliwy z oliwek extra virgin
- 1 łyżeczka bio kurkumy mielonej
- 1 łyżeczka nio tymianku suszonego
- 1 łyżeczka bio bazylii suszonej 

Tofu kroimy w kosteczkę, dodajemy resztę składników, dokładnie mieszamy, przekładamy do zamykanego pojemnika i odstawiamy do lodówki (przynajmniej na kilka godzin). 
Gotowe zamarynowane tofu przechowujemy w lodówce.





 2. Teraz przechodzimy do przygotowania kaszy jaglanej.

Porcję kaszy (na kilka dni, czyli kilka łyżek suchej kaszy) prażymy na suchej rozgrzanej patelni przez ok. 10 min., co jakiś czas mieszając. Uprażoną kaszę przesypujemy do garnuszka, zalewamy gorącą przegotowaną wodą [wody ok. 1 cm. nad powierzchnię kaszy] i gotujemy pod przykryciem na bardzo małym ogniu przez ok. 10-15 min. [do czasu kiedy kasza wchłonie wodę]. Kiedy kasza wchłonie całą wodę, wyłączamy "ogień", dodajemy 1 łyżkę bio oleju kokosowego extra virgin, mieszamy i odstawiamy kaszę pod przykryciem na ciepłej płycie indukcyjnej na ok. 20 min. [kaszę co jakiś czas mieszamy].
Kiedy kasza wystygnie, przechowujemy ją w lodówce.





3. Kolejny składnik naszego obiadu to warzywo - dowolne, codziennie inne dla urozmaicenia (gotowane lub surowe) - co kto lubi. 

4. I ostatni składnik naszego obiadku, czyli pestki lub orzechy [1 łyżeczka zmielonych pestek lub orzechów] - dowolne, codziennie inne dla urozmaicenia. 


SKŁADANIE OBIADKU

Porcja na jeden dzień u mnie wyglądała następująco:

1 łyżka marynowanego tofu + 2 łyżki kaszy jaglanej + 1 łyżeczka zmielonych pestek lub orzechów + jakieś warzywko 

Dla przykładu, 

W pierwszy dzień, w mojej miseczce oprócz porcji kaszy i porcji marnowanego tofu, znalazła się nóżka brokuła (starta na tarce) oraz kawałek świeżego orzecha kokosowego (zmielony w rozdrabniaczu). 





 W kolejny dzień, w mojej miseczce oprócz porcji kaszy i marynowanego tofu, znalazłem bio marchewkę (startą na tarce) oraz 1 łyżeczkę organicznych nasion chia (całych, nie mielonych).





 SMACZNEGO 



sobota, 13 lutego 2016

Cotygodniowa porcja słodyczy cz. 2 CO TAM PATRZYSZ TATO?



Co tam widzisz, Tato?


DO ZOBACZENIA NIEBAWEM

Cotygodniowa porcja słodyczy cz. 1 KIEDY IDZIEMY SPAĆ, BO ŚPIĄCY JESTEM ...








CECINA NA SŁODKO

Placek o nazwie CECINA jadłem jakiś czas temu w wersji na wytrawnie, o czym pisałem TUTAJ.

W Tłusty Czwartek w tym roku, Rodzice przygotowali dla mnie cecinę w wersji na słodko :) Tata zajadał się domowymi pączkami, a ja słodką ceciną :)

Do przygotowania ceciny w wersji na słodko, potrzebujemy:

- 1 szklankę bio mleka kokosowego enerBio
- pół szklanki mąki z ciecierzycy
- garść organicznych orzechów włoskich (mielimy w młynku)
- garść organicznych suszonych fig (kroimy w kosteczkę)
- 1 łyżeczka bio oleju kokosowego tłoczonego na zimno extra virgin

Wszystkie składniki wrzucamy do miski i dokładnie mieszamy. Tak przygotowane ciasto odstawiamy na ok. 1 godzinę w temperaturze pokojowej.
Po tym czasie, przelewamy ciasto do porcelanowej formy do pieczenia.




Wkładamy do rozgrzanego piekarnika (190 stopni + górna i dolna grzałka + termoobieg).
Po 15 minutach pieczenia zmniejszamy temperaturę na 170 stopni i pieczemy jeszcze przez kolejne 15 minut.



Po wystudzeniu, cecinę przechowujemy w lodówce.
Na około pół godziny przed podaniem, wyjmujemy porcję ceciny z lodówki, aby ogrzała się w temp. pokojowej.





 SMACZNEGO 

Coś do picia zamiast wody dla psa - ZIMNY WYCIĄG Z ZIELONEJ HERBATY

O zielonej herbacie w diecie psa pisaliśmy w poprzednim poście TU.

Zieloną herbatę piję w formie zimnych wyciągów, o czym pisaliśmy już TUTAJ i TU.

Teraz piję organiczną zieloną herbatę w torebkach.





Jak przyrządzić zimny wyciąg z zielonej herbaty? To proste ...

Torebkę zielonej herbaty umieszczamy w słoiczku i zalewamy niegazowaną wodą źródlaną lub mineralną (wody ok. 200 ml).


Słoiczek zamykamy i odstawiamy w temperaturze pokojowej na kilka godzin.
Wyławiamy torebkę, przelewamy wyciąg do miseczki na wodę i gotowe :)
Z jednej torebki, Rodzice przygotowują dla mnie dwa wyciągi.
Czasem do zielonej herbaty Rodzice dodają mi kilka kropel świeżo wyciśniętego soku z organicznych cytryn.




SMACZNEGO