sobota, 28 marca 2015

Kotlety warzywno - jagalne plus sałata lodowa z orzechami

W zeszły weekend ja i Tata zajadaliśmy się kotletami warzywno - jaglanymi z dodatkiem sałaty lodowej z orzechami. Pychotka :) zarówno kotleciki jak i sałata.
Dodatkowo, kotlety które zostały po weekendzie świetnie sprawdziły się jako przekąska na spacery w tygodniu :)

Przejdźmy do przepisu na kotlety.

Potrzebujemy:

- 1 szklanka ugotowanego groszku zielonego mrożonego i marchewki mrożonej "baby carrots" (warzywka mrożone wrzucamy na gotującą się wodę, gotujemy 10 minut pod przykryciem po czym odcedzamy)

-1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej (kaszę grotujemy w proporcji 2:1 [woda:kasza] na małym ogniu po przykryciem przez 15 minut)

- 4 średniej wielkości ziemniaki ugotowane w skórkach (ziemniaki myjemy, zalewamy wodą i gotujemy pod przykryciem do miękkości, po czym odcedzamy)

- 1 łyżeczka suszonej natki pietruszki

- 3 łyżki oliwy z oliwek extra virgin

Wszystkie składniki blendujemy i dodajemy

- 1 szklankę mąki owsianej

Wszystko dokładnie mieszamy.
Łyżką maczaną w zimnej wodzie nabieramy porcje ciasta i wilgotnymi rękoma formujemy kotleciki. Rozkładamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Wkładamy do rozgrzanego piekarnika (180 stopni + termoobieg + dolna i górna grzałka). Pieczemy ok. 25 minut.


Kotleciki podajemy z sałatą lodową wymieszaną z oliwą z oliwek extra virgin i garścią zmielonych orzechów (np. nerkowców lub fistaszków)





A to gotowy obiadek :) W jednej miseczce kotleciki, a w drugiej sałata z orzechami :)


kotleciki plus sałata z nerkowcami



kotleciki plus sałata z fistaszkami


A poniżej ja pochłaniający obiad :)










SMACZNEGO

sobota, 21 marca 2015

Cotygodniowa porcja słodyczy - SESJA KANAPOWA ;]


















DO ZOBACZENIA W PRZYSZŁYM TYGODNIU

DRUGIE ŻYCIE SKARPETY czyli kolejny pomysł na zabawkę dla psa

Pamiętacie jak pisaliśmy o zabawce zrobionej ze starych włóczkowych skarpet na zimę, które rodzice dostają od Babci? Pisaliśmy o tym tutaj.

Okres zimy jest już za nami :) Więc rodzice mogą schować ciepłe skarpety głęboko do szafy. Niektóre z nich już troszkę się zniszczyły i z nich rodzice wymyślili dla mnie nową zabawkę :)

W starej ciepłej skarpecie włóczkowej robimy w połowie skarpety węzełek (czyli wiążemy ją wpół) i gotowe :) Mamy coś do pociągania się i coś do pogryzienia :)