sobota, 18 stycznia 2014

Samce w kuchni czyli Tata gotuje dla mnie :) Bigos warzywny czyli obiad na kilka dni :)

W zeszły weekend jak zawsze ostatnio kuchnia u nas w domku należy do samców ;] Razem z Tatą gotujemy dla mnie dla mnie ;] W rzeczywistości wygląda to tak, że Tata pichci dla mnie, a ja zajmuje się pogryzaniem tego co wyląduje w mojej misce ;]
W zeszły weekend Tata przygotował dla mnie bigos :) bigos warzywny. Jako że to bigos - obiadkiem zajadałem się przez kilka dni :) z różnymi dodatkami :)

Potrzebujemy:

- 1 młody ziemniak (myjemy, kroimy razem ze skórką w kostkę)
- kawałek kapusty pekińskiej (myjemy, szatkujemy)
- kawałek selera korzeniowego (obieramy ze skórki, kroimy w kostkę)
- kilka brukselek (myjemy, kroimy na mniejsze kawałki)
- kilka fasolek Mamut (myjemy, kroimy na mniejsze kawałki)
- 1 korzeń pietruszki (obieramy ze skórki, kroimy w kostkę)
- pół zielonej papryki (myjemy, usuwamy pestki, kroimy w paseczki)
- 1 pomidor (myjemy, usuwamy białego głąbka i kroimy pomidorka w mniejsze części)
- 1 łyżeczka czarnuszki
- 1 łyżeczka kminku całego
- 1  łyżka majeranku suszonego

Wszystkie warzywa i zioła wrzucamy do garnuszka, zalewamy 2 kubkami (takimi jak tutaj na zdjęciu) wody, zagotowujemy i gotujemy 15 min. co jakiś czas mieszając.

Tak przygotowany bigos po wystudzeniu przechowujemy w lodówce i przed każdym podaniem podgrzewamy porcję bigosu. Codziennie możemy go zjadać z innymi dodatkami :)

1. Ja w pierwszy dzień do bigosu dostałem 1 łyżkę świeżo zmielonego siemienia.
2. W drugi dzień, bigosik zjadłem z 1 łyżką otrębów pszennych.
3. W trzeci dzień, bigos zszamałem z kaszą gryczaną niepaloną: 3 łyżki kaszy wrzucamy na gotującą się wodę, gotujemy 15 min., odcedzamy i mieszamy z porcją podgrzanego bigosu.
4. W czwarty dzień, do bigosu dostałem 1 łyżkę świeżo zmielonych łuskanych pestek słonecznika.


Tutaj mój bigos ze zmielonym siemieniem lnianym :)




Tutaj mój bigosik z otrębami pszennymi :)



Tu mój bigos z kaszą gryczaną niepaloną :)



I ostatni dzień z bigosem z mielonymi pestkami słonecznika :)



smacznego :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza