piątek, 11 stycznia 2019

Porcja słodyczy cz. 2 ŚPIOCHY :)

Po wspólnej zabawie czas na wspólną drzemkę :) 

Ja i mój przyjaciel Pan Słoń :)










DO ZOBACZENIA 

Porcja słodyczy cz. 1 POŻERACZ ŚNIEGU :)





Grochówka z batatem i papryką

Jedną z moich ulubionych zup w okresie zimy, szczególnie takiej jaka teraz panuje, czyli tęgi mróz i śnieg za oknem, jest grochówka :) Gęsta, pożywna, rozgrzewająca ... 
Mniam ... 
Ślinka mi cieknie na samą myśl o grochowej :)


Grochówkę pałaszowałem w wielu wariantach, np.:

TU znajdziecie przepis na szybką, dwuskładnikową grochówkę (nie licząc wody i ziół)

-TUTAJ jest przepis na grochówkę z kaszą jaglaną 

TU mamy przepis na grochówkę z grochu zielonego 

- a TUTAJ  jest przepis na grochówkę z jabłkiem 


Przyszedł czas na grochówkę w nowym wydaniu - z batatem i papryką :)



GROCHÓWKA Z BATATEM I PAPRYKĄ 








Składniki:


- 1 filiżanka grochu łuskanego połówki (groch moczymy w zimnej wodzie przez 12 godzin, namoczony groch odcedzamy z wody z moczenia)

- gruby plaster imbiru (obrany ze skórki, starty na tarce - drobne oczka)

- ząbek czosnku (obrany ze skórki, starty na tarce - drobne oczka) 

- 1 marchew (obrana ze skórki, pokrojona w kostkę)

- 1 korzeń pietruszki (obrany ze skórki, pokrojony w kostkę)

- kawałek selera korzeniowego (obrany ze skórki, pokrojony w kostkę)

- kawałeczek białej kapusty (poszatkowana)

- 1 batat (obrany ze skórki, pokrojony w kostkę)

- mała czerwona papryka (wypestkowana, pokrojona w paski) 

- 2 łyżeczki organicznej kurkumy mielonej 

- 2 łyżeczki organicznego tymianku suszonego 

- 4 łyżeczki organicznego majeranku suszonego 


Wszystkie składniki wrzucamy do garnka, zalewamy zimną wodą (wody tyle, aby przykryła wszystkie warzywa), zagotowujemy i gotujemy pod przykryciem na małym ogniu do miękkości grochu - u nas wyszła pełna godzina gotowania. 


Wystudzoną zupę przechowujemy w lodówce. 

Porcję zupki przed podaniem podgrzewamy na małym ogniu; ja zupkę pałaszowałem naprzemiennie w kolejne dni z dodatkiem: 

- organicznych łuskanych nasion słonecznika (1 łyżeczka pestek słonecznika zmielonych przed dodaniem do zupy)




- organicznych niełuskanych nasion konopi (1 łyżeczka nasion konopi zmielonych przed dodaniem do zupy) i garstki natki z selera naciowego 





SMACZNEGO 

piątek, 4 stycznia 2019

Porcja słodyczy POSYLWESTROWA REGENERACJA :)









Zupa marchewkowo-pomidorowa z soją

Nowy rok - nowa porcja przepisów na jedzonko z mojego codziennego menu :)

A że mamy środek zimy, kontynuuję rozgrzewanie się miską pysznej zupy w porze obiadowej :)



ZUPA MARCHEWKOWO-POMIDOROWA Z SOJĄ 








Składniki potrzebne na początku gotowania:


- 3 organiczne marchewki (obrane ze skórki, marchewki pokrojone kolejno w kostkę, półplasterki i plastry)

- kawałek czerwonej kapusty (poszatkowana)

- plaster imbiru (obrany ze skórki, starty na tarce - drobne oczka)

- ząbek czosnku (obrany ze skórki, starty na tarce - drobne oczka)

- 1 łyżeczka organicznej kurkumy mielonej 

- 2 łyżeczki organicznego majeranku suszonego 

- 1 łyżeczka organicznej czarnuszki (nasionka zmielone w młynku przed dodaniem do zupy)

- 2 łyżeczki organicznej przyprawy pomidorowo-bazyliowej z czosnkiem niedźwiedzim Dary Natury

- szczypta organicznego cynamonu mielonego 


Wszystkie składniki wrzucamy do garnka, zalewamy zimną wodą (ok. 0.5 l), zagotowujemy i dodajemy kolejne składniki:


- 1 filiżanka ugotowanej wcześniej soi organicznej (soję moczymy przez noc w zimnej wodzie, odcedzamy, zalewamy świeżą zimną wodą, gotujemy 2 godziny)

- po 1 łyżce organicznej komosy ryżowej czerwonej i białej (ziarenka przed dodaniem do zupy prażymy na suchej patelni)

- 3 łyżki organicznej kaszy gryczanej niepalonej 


Wszystko trzeba dokładnie wymieszać i gotujemy przez 20 minut na małym ogniu pod przykryciem. Po tym czasie, do zupy dolewamy:


- 1 filiżankę organicznej passaty pomidorowej EkoWital 


Zawartość garnka dokładnie mieszamy i gotujemy jeszcze przez 10 minut na małym ogniu pod przykryciem. Gotowe :) 



Wystudzoną zupę przechowujemy w lodówce. 
Porcję zupy przed podaniem podgrzewamy na małym ogniu. 
U mnie w misce, dodatkiem do zupki było awokado (kawałek awokado bez skórki i pestki pokrojony w kosteczkę)









SMACZNEGO