niedziela, 21 maja 2017

Cotygodniowa porcja słodyczy POPOŁUDNIOWE WĘDRÓWKI Z TATĄ














DO ZOBACZENIA WKRÓTCE





Wegańska potrawka z soczewicą, brokułem i młodą kapustą

Wiosna w końcu rozgościła się za oknem :) 
Na bazarkach warzywnych pojawia się coraz więcej wiosennych warzyw :)
Jedną z oznak wiosny na talerzach i w miskach jest młoda kapusta, którą Rodzice wykorzystali do przygotowania pysznego obiadku dla mnie :)


WEGAŃSKA POTRAWKA Z SOCZEWICĄ, BROKUŁEM I MŁODĄ KAPUSTĄ 


Składniki, których potrzebujemy na początku gotowania:


- różyczki z jednego brokuła (różyczki odcinamy z wymytego brokuła przy pomocy noża)


- kawałek młodej kapusty (drobno szatkujemy)

- plaster imbiru (obieramy ze skórki, drobno siekamy)

- ząbek czosnku (obieramy ze skórki, drobno siekamy)


- pół łyżeczki organicznego kminku całego 


Do garnka najpierw wkładamy różyczki brokuła, potem poszatkowaną kapustę, a na końcu imbir, czosnek i kminek. 
Zalewamy zimną wodą (ok. 300 ml = 1 filiżanka wody).
Zagotowujemy i dodajemy:


- 4 łyżki organicznej soczewicy czerwonej.


Wszystko dokładnie mieszamy, przykrywamy pokrywką i gotujemy na małym ogniu przez 20 minut, co jakiś czas mieszając (jeśli w czasie gotowania zaczyna brakować wody w garnku, dodajemy niewielką ilość gorącej przegotowanej wody). 






Potrawkę po wystudzeniu przechowujemy w lodówce. 
Porcję przed podaniem podgrzewamy na małym ogniu. 


Ja potrawkę pałaszowałem z dodatkiem organicznej oliwy z oliwek (1 łyżeczka). 







SMACZNEGO 




Poniżej, przepisy na inne potrawki naszego pomysłu:

TU znajdziecie przepis na potrawkę z ciecierzycą, młodą kapustą i marchewką 

TUTAJ znajdziecie przepis na potrawkę z fasolą czerwoną i botwinką 

-  TU jest przepis na potrawkę z fasolą czerwoną i kukurydzą z kostkami z kaszy kukurydzianej i soczewicy 

-  TUTAJ jest przepis na potrawkę z groszkiem, marchewką i kotletami sojowymi 

- przepis na warzywną potrawkę z kaszą jaglaną i amarantusem znajdziecie TU

- a TUTAJ jest przepis na potrawkę z groszkiem, papryką, marchewką i tofu 

niedziela, 14 maja 2017

Cotygodniowa porcja słodyczy KANAPOWIEC ;)


















DO ZOBACZENIA WKRÓTCE 

Zupa krem z młodej marchewki z soją

Mój sposób na rozgrzanie się w tą zimną wiosnę - miska rozgrzewającego kremu z marchewki na obiad :)


ZUPA KREM Z MŁODEJ MARCHEWKI Z SOJĄ 


Składniki potrzebne na początku gotowania:


- 6 młodych marchewek (obieranych ze skórki, pokrojonych w drobną kostkę)

- 1 niewielki korzeń pietruszki (obierany ze skórki, pokrojony w drobną kostkę)

- niewielki kawałek selera korzeniowego (obierany ze skórki, pokrojony w drobną kostkę)

- 1 nieduży batat (obierany ze skórki, pokrojony w drobną kostkę)

- plaster imbiru (obierany ze skórki, pokrojonych w drobną kostkę)

- 1 ząbek czosnku (obierany ze skórki, pokrojony w drobną kostkę)

- pół czerwonej papryki (wypestkowana, pokrojona w drobną kostkę)

- 1 łyżeczka organicznego oregano suszonego 

- pół łyżeczki organicznego tymianku suszonego 

- duża szczypta organicznego cynamonu mielonego 

- 1 łyżeczka organicznej kurkumy mielonej 

- 1 łyżeczka organicznych nasion czarnuszki całych (wcześniej uprażonych na suchej patelni) 


Wszystkie składniki wrzucamy do garnka, zalewamy zimną wodą (wody tyle, aby przykryła warzywa) i zagotowujemy. Gotujemy pod przykryciem na niewielkim ogniu do miękkości warzyw. 






Po ugotowaniu blendujemy. 





Do zblendowanej zupy dodajemy:


- filiżankę wcześniej ugotowanej organicznej soi (soję moczymy przez noc w zimnej wodzie, odcedzamy, zalewamy świeżą wodą, gotujemy 90 minut, odcedzamy)








Wystudzoną zupę przechowujemy w lodówce. 


Przed podaniem, porcję zupy podgrzewamy na małym ogniu. 
Ja zupkę pałaszowałem w towarzystwie garści posiekanej natki pietruszki oraz organicznego oleju kokosowego, albo organicznej oliwy z oliwek (1 łyżeczka na porcję zupy). 


Wariant z oliwą z oliwek: 




Wariant z olejem kokosowym:




SMACZNEGO 


Inny nasz pomysł na zupę krem z marchewki - krem z marchewki z ziołami prowansalskimi - znajdziecie TU

Śniadanko na wzmocnienie stawów - AKTUALIZACJA

Jakiś czas temu pisaliśmy TUTAJ o pewnych zmianach w moim śniadaniu na wzmocnienie stawów. 
Od tamtej pory, Rodzice dokonali nowych modyfikacji w moim śniadaniowym posiłku. 
Po pierwsze, do śniadania dołączył nowy składnik - imbir, o którym więcej napiszemy za jakiś czas. 
Po drugie, kapsułkę bromeliny i papainy HANOJU (w towarzystwie organicznego oleju kokosowego  extra virgin [pół łyżeczki] dla lepszego poślizgu w przełyku) nie dostaję już w śniadaniu, lecz na czczo na ok. 1 godzinę przed śniadaniem. 


1.

 Tak więc, wzmacnianie moich stawów codziennie zaczynam od połknięcia kapsułki bromeliny i papainy HANOJU w towarzystwie organicznego oleju kokosowego extra virgin (pół łyżeczki) na około 1 godzinę przed śniadankiem. 

2. 

Potem przechodzimy do najważniejszego posiłku dnia, czyli śniadanka :)

W mojej miseczce w porze śniadania lądują następujące składniki:

- pół banana organicznego (obieramy ze skórki i rozgniatamy widelcem)
- spirulina mielona organiczna (1/2 łyżeczki)
- chlorella organiczna sproszkowana (ok. 1/2 łyżeczki)
- lucerna mielona organiczna (1 łyżeczka)
- diabelski pazur mielony organiczny (pół łyżeczki)
- kurkuma mielona organiczna (ok. 1/4 łyżeczki)
- siemię lniane złociste organiczne (1 łyżka - zmielić w młynku)
- sezam niełuskany organiczny (1 łyżeczka - zmielić w młynku); zamiennie dostaję organiczny sezam czarny
- organiczne nasiona konopi (1 łyżeczka w różnej formie, o czym pisaliśmy TU)
- słonecznik łuskany organiczny (1 łyżeczka - zmielić w młynku); wymiennie zamiast słonecznika dostaję łuskane pestki dyni organiczne
- nasiona chia organiczne (1 łyżeczka nasion całych)
- ocet jabłkowy organiczny (ok. pół łyżeczki)
- jeśli mamy w domu organiczne cytryny, dostaję też kilka kropel soku wyciśniętego z tych cytryn 
- drożdże piwne w płatkach (1 łyżeczka)
- garść organicznych orzechów (codziennie dostaję inne; orzechy mielimy w młynku lub rozdrabniaczu)
- karob organiczny sproszkowany (pół łyżeczki)
- olej z wiesiołka organiczny (ok. 1 łyżeczki), wymiennie z innymi organicznymi olejami, np. olejem rzepakowym, olejem z orzechów włoskich, olejem z czarnuszki, olejem lnianym, oliwą z oliwek itp.
- duża szczypta organicznego cynamonu mielonego 
- co jakiś czas, przez okres 1 miesiąca dostaję też organiczny ostropest plamisty (Rodzice mielą 1 łyżeczkę ziaren)
- plaster imbiru (obieramy ze skórki i drobno siekamy)





Do rozgniecionego banana, dodajemy resztę składników, dokładnie mieszamy i gotowe - można jeść :)





3. 

Po obiedzie, dostaję pół tabletki kompleksu GLUKOZAMINA (siarczan) CHONDROITYNA MSM (Swanson).


4. 

I na koniec dnia, przed pójściem spać dostaję tabletkę HANOJU BOSWELLIA EKSTRAKT plus pół łyżeczki organicznego oleju kokosowego extra virgin dla lepszego poślizgu w przełyku. 


Tak oto wygląda wzmacnianie moich stawów :) 


Więcej informacji (w chronologicznej kolejności) na temat mojego śniadania na wzmocnienie stawów znajdziecie:
1. TUTAJ
2. TU
3. TU
4. i TUTAJ

niedziela, 7 maja 2017