sobota, 29 sierpnia 2015

Zupa dyniowo-pomidorowa z kukurydzą i tofu

W weekend zajadałem się surową zupą awokadowo-marchewką z kukurydzą pomysłu Mamy (przepis znajdziecie TU), natomiast w tygodniu pałaszowałem zupkę pomysłu Taty - z dyni i pomidorów z dodatkiem kukurydzy i tofu :) PYCHOTA!

Na początek, potrzebujemy:

- 1 marchewkę (obraną ze skórki i pokrojoną w kostkę)
- pół korzenia pietruszki (obrany ze skórki i pokrojony w kostkę)
- kawałeczek selera korzeniowego (obrany ze skórki i pokrojony w kostkę)
- pół niedużego batata (obrany ze skórki i pokrojony w kostkę)
- 1 ząbek czosnku (obrany ze skórki i pokrojony w kostkę)
- kawałek dyni, mniej więcej pół malutkiej dyni (bez skóry i nasieniowodu, pokrojona w kostkę)
- 1 duży pomidor (bez białego głąbka, pokrojony w kostkę)
- pół łyżeczki mielonej kurkumy bio

Wszystkie składniki wrzucamy do garnka, zalewamy zimną wodą (wody tyle, aby przykryła warzywa), zagotowujemy i gotujemy do miękkości pod przykryciem (ok. 20 min.). Na 3 min. przed końcem gotowania, dodajemy:

- garść posiekanej natki pietruszki.



Kiedy zupka przestygnie, blendujemy ją.



Do zblendowanej zupy dodajemy:

- uprzednio ugotowane ziarna z 1 kolby kukurydzy (ziarna odkrajamy nożem od kolby, wrzucamy na gotującą się wodę, gotujemy pod przykryciem 10 min., odcedzamy)
- rozgnieciony widelcem kawałek tofu naturalnego Solida Food



Zupkę mieszamy, ponownie zagotowujemy i gotujemy na bardzo małym ogniu jeszcze przez 5 minut i zupka gotowa :) 



Po wystudzeniu, zupę przechowujemy w lodówce. 
Porcję zupy przed podaniem podgrzewamy i podajemy z dodatkiem 1 łyżeczki organicznego oleju kokosowego. 





SMACZNEGO


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza