sobota, 31 maja 2014

Samce w kuchni czyli Tata gotuje dla mnie :) Wegański chłodnik z botwinki

Zaczął się sezon na botwinkę :) To czyste szaleństwo dla mnie, ponieważ uwielbiam chrupać nie tylko młode buraczki, lecz także liście botwiny.

Botwina (czyli liście) to przede wszystkim źródło witamin A, K i C, a także błonnika,  białka, magnezu, żelaza i potasu. To także źródło biotyny (witaminy B7, lub H - inne nazwy biotyny), która wykorzystywana jest w leczeniu alergii i stanów chorobowych skóry u czworonogów; poprawia też trawienie i wspomaga zdrowy rozwój mięśni. Botwinka wykorzystywana jest też w leczeniu robaków; wspomaga też zdrowy rozwój układu nerwowego (obecność witaminy K).
Dodatkowo
- wapń, magnez i witamina K zawarte w botwince wzmacniają zęby i kości;
- błonnik, antyoksydanty, oraz fitoskładniki obecne w botwince mają działanie antynowotworowe;
- żelazo i witamina K wpływają korzystnie na układ krwionośny;
- beta-karoten i luteina dbają o zdrowe oczy.
Ponieważ botwinka zawiera kwas szczawiowy (który utrudnia wchłanianie wapnia) - nie można przesadzać z jej ilością. Nie powinno się jej podawać czworonogom z problemami nerkowymi.
Więcej informacji na temat botwiny w diecie czworonoga przeczytacie tutajtututututaj, i tu.

Co do buraczków - pisaliśmy już o nich przy okazji przepisu na surówkę z kapusty pekińskiej, buraczka i papryki czerwonej, a także przy okazji przepisu na makrelę wędzoną z buraczkiem i fasolką szparagową.

W zeszłym tygodniu Tata postanowił przygotować dla mnie obiad w postaci zimnej zupy do pochlipania - czyli chłodnik z botwinki  :)
Zupa wyszła pyszna :) zajadałem się nią nie tylko w czasie obiadków. Dostawałem ją też do pochlipania w ciągu dnia.

Aby przygotować pyszny wegański chłodnik, potrzebujemy:

- 1 szklanka płatków owsianych górskich
- 2 pęczki botwinki
- 2 ząbki czosnku
- 1 pęczek rzodkiewek
- kilka ogórków gruntowych
- 1 pęczek koperku

Płatki owsiane zalewamy wodą zimną przegotowaną lub źródlaną (1,5 szklanki) i odstawiamy na noc pod przykryciem do lodówki do namoczenia.
Botwinkę (buraczki, liście i łodygi) myjemy i kroimy na mniejsze części.
Czosnek obieramy i kroimy w plasterki.
Botwinkę i czosnek wrzucamy do garnka, zalewamy wodą (tyle aby przykryła botwinkę), zagotowujemy i gotujemy 10 min. Odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Rzodkiewki myjemy i trzemy na tarce (grube oczka).
Ogórki myjemy, obieramy ze skórki i trzemy na tarce (grube oczka).
Koperek myjemy, siekamy.
Namoczone płatki owsiane wraz z wodą z ich moczenia blendujemy.
Do wystudzonej zupy z botwinki i czosnku wlewamy zblendowane płatki, dodajemy posiekany koper oraz starte ogórki i rzodkiewkę i wszystko blendujemy dokładnie.

Tak przygotowany chłodnik przechowujemy w lodówce.

Ja chłodnik piłem z dodatkiem oleju rzepakowego (1 łyżka na miseczkę zupy).



to cały garnek świeżo przygotowanego chłodnika :)

a to porcja zupki z olejem rzepakowym 



Porcję zupy przed podaniem odstawiamy na chwilę w temperaturze pokojowej, aby się ogrzała. 

Smacznego chlipania :) 





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza