sobota, 8 marca 2014

Cotygodniowa porcja słodyczy cz. 1 - Po weekendzie pełnym wrażeń :) czyli wizyta kuzynki Kingi i dziadka :)

W zeszłym weekend mieliśmy gości w domku :) Przyjechała do mnie kuzynka Kinga i dziadek :)
Dziadka często widzę i często zmuszam go do zabaw ze mną :) Ale dziadek to dziadek ;] jest kochamy, fajnie głaszcze i czorcha ;] ale sił mu nie starcza na ciągłe ganianie ze mną ;]
Kingi dawno nie widziałem :) ale szybko znaleźliśmy wspólny język ;] czyli zabawę :) przeciągnie się węzełkiem i bieganie po domu ;]
Dziadek z rodzicami smażył wege pączki, bo u nas w tym roku Tłusty Czwartek mieliśmy w sobotę;]
A ja z Kingą ganiałem po całym domu ;p

Tak wyglądałem po całym dniu zabaw z Kingą ;]

Regeneruję siły na skarpetowym węzełku ;] 





a tu dalsze regeneracja sił ;] u siebie w łóżku :)








Kinga obiecała, że niedługo znowu mnie odwiedzi :) więc trzymam ją za słowo :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza