sobota, 12 września 2015

Cotygodniowa porcja słodyczy - ZAPASY Z BUBĄ :)

Poniżej fotorelacja z walki zapaśniczej. 
Ja kontra mój pluszowy kumpel Buba :) 

Walka rozpoczęła się w kuchni ;] 



Rundę 1 wygrałem, więc wygrany odchodzę w narożnik, aby się nawodnić, czyt. napić się wody :)
Wracam, a Buba dalej leży, nawet ręką nie rusza ...

wołam Rodziców, aby sprawdzili co z nim ...
przychodzi Mama. Po obejrzeniu Buby, stwierdza, że Buba musi odpocząć ...


no więc czekam z miną Zwycięzcy, aż Buba dojdzie do siebie ...




jestem coraz bardziej niecierpliwy ... 
ileż można czekać ...





nie wytrzymałem, przeciągnąłem Bubę do pokoju ...

i wtedy chyba się ocknął, bo zaczął ruszać nogami - tak rozpoczęliśmy rundę 2. 
Chwila dla fotoreporterów ;] 

Wracam do pojedynku ...


runda 2 kończy się remisem ...
chwila wytchnienia ...
powrót na ring ;]




upomnienie za niedozwolony cios ;]



i wracamy do walki :)







DO ZOBACZENIA W PRZYSZŁYM TYGODNIU :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza