sobota, 8 lutego 2014

Ciasteczka miętowe (owsiano-ryżowe) na świeży oddech i problemy "brzuszkowe"

Pyszne miętowe ciacha wymyślone przez Mamę :)  Takimi ciasteczkami zajadałem się na zeszłotygodniowych spacerkach :) Mięta nie tylko wspaniale smakuje, rozwiązuje też wszelkie problemy "brzuszkowe" :) i zwalcza nieświeży zapach z pyszczka :)
Więcej informacji na temat mięty w naszej pieskiej diecie poczytacie tutaj i tu.
tutaj znajdziecie inny Maminy przepis na ciasteczka z miętą.

Aby przygotować miętowe ciasteczka owsiano-ryżowe potrzebujemy:

- 1 szklanka ryżu brązowego naturalnego
- 1 łyżka zielonej mięty suszonej
- 10 łyżek płatków owsianych górskich (mielimy w młynku na mąkę)
- 1 łyżka oleju rzepakowego

Zagotowujemy w garnuszku 3 szklanki wody. Do gotującej się wody wrzucamy 1 szklankę ryżu, gotujemy 35 min. na małym ogniu (ryż powinien wypić całą wodę; jeśli ryż wcześniej wchłonie wodę, garnek zdejmujemy z ognia, okrywamy folią aluminiową [strona błyszcząca utrzymująca ciepło do ryżu] i odstawiamy na tyle minut ile zabrakło do 35 min.).
Ugotowany ryż blendujemy z miętą i 1/2 szklanki gorącej przegotowanej wody.
Do zblendowanej masy dodajemy zmielone płatki owsiane i olej rzepakowy, dokładnie mieszamy. Tak przygotowane ciasto przykrywamy folia aluminiową (strona matowa folii do masy).
Kiedy ciasto wystygnie wstawiamy je do lodówki na kilka godzin (Mama wstawiła je na całą noc).
Wyjmujemy ciasto z lodówki, łyżką nabieramy porcje ciasta, ugniatamy rękoma i formujemy kotleciki, które kładziemy na suchą rozgrzaną patelnię i suszymy z obu stron do zarumienienia.

taką miętę Mama użyła do ciastek 


a to gotowe ciacha miętowe :)







smacznego pogryzania na spacerach :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza