sobota, 15 lutego 2014

Walentynkowe prezenty, dobre wyniki badań krwi i rodzice na urlopie w domu :)

W Walentynki w zeszły piątek sporo się działo u nas w domku :)
Po pierwsze :) budzę się rano a tu 'zdziwara' - Tata dalej śpi, Mama koło Tata też śpi :) Myślę sobie, 'Co jest nie tak? Tata nie idzie do pracy? Mama jeszcze nie siedzi przy kompie i nie pracuje? O co chodzi?'
Nie myśląc dłużej zacząłem budzić Rodziców językiem ;] czyli lizaniem po twarzach :)
Pierwsza wstała Mama, potem Tata. Dostałem ogromnego buziaka od Mamy, potem takiego samego od Taty i usłyszałem, 'Wesołych Walentynek nasz Walentynku!"
No i tu się zorientowałem o co chodzi :) Walentynki :)

Mój pierwszy prezent w ten dzień (nie liczę buziaków, bo je co rano dostaję;]) był taki, że rodzice zrobili sobie wolne od pracy :) Mieliśmy cały dzień dla siebie :)
Dostałem pyszne śniadanko :) kawałek awokado :) później trochę poganiałem się po domu z Tatą :)

No a później, nie było tak wesoło, bo niestety na spacerze rodzice cichaczem zaciągnęli mnie do lekarza :( No cóż, wizyt u lekarza chyba nikt nie lubi, ale po wizycie, niespodzianek i prezentów był ciąg dalszy :)
Na wizytę do Pani doktor rodzice umówili mnie kontrolnie - postanowili zrobić mi badania krwi, aby upewnić się, że z moim zdrówkiem jest wszystko w porządku po tym jak z mojej diety wyeliminowaliśmy rybki, nabiał i jajka. Jak się następnego dnia rano okazało (kiedy rodzice dzwonili do Pani doktor) wyniki wyszły ok :) W niedzielę pójdziemy je odebrać, więc w przyszłym tygodniu pewnie Wam o nich jeszcze opowiem :)
Na pobieraniu krwi byłem bardzo grzeczny :) nawet Pani doktor mnie pochwaliła :) a rodzice obiecali niespodziankę za grzeczne zachowanie :)

I niespodzianki doczekałem się wieczorem :) na wieczornym spacerze przechodziliśmy koło szmateksu (w którym tak apropo już kiedyś rodzice kupili mi kilka nowych zabawek). Weszliśmy do niego na chwilę i wyszliśmy z całą bandą nowych zabawek :)

Dzień miałem pełny wrażeń :) pełen niespodzianek :) o pobieraniu krwi nawet już nie pamiętam :)

to cała banda moich nowych zabawek :)  za jedyne 20 złotych :) 








Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza