niedziela, 11 września 2016

Papryka faszerowana pastą z groszku, kukurydzy i sezamu

Całkiem niedawno zajadałem się papryką faszerowaną kaszą gryczaną i warzywami (przepis znajdziecie TU). Korzystając z pełni sezonu na paprykę, Rodzice w zeszły weekend zaserwowali mi na obiad kolejną wersję faszerowanej papryki :) Tym razem paprykę nafaszerowali pastą z groszku, kukurydzy i sezamu :)


FARSZ, czyli pasta z kukurydzy, groszku i sezamu 

Do przygotowania farszu, Rodzice wykorzystali (ilości podanych składników wystarczyły na 4 połówki papryki, czyli w moim przypadku równa się to obiad na 4 dni [pół faszerowanej papryki = 1 porcja obiadowa]):

- ziarna z 1 kolby kukurydzy (kukurydzę myjemy, nożem odkrajamy ziarna od kolby)
- 2 szklanki mrożonego groszku
- plaster imbiru
- 1 łyżeczka organicznego kminku całego
- 2 łyżki organicznego sezamu niełuskanego (mielimy w młynku)

Wszystkie składniki oprócz sezamu zalewamy zimną wodą, zagotowujemy i gotujemy pod przykryciem przez 5 minut, odcedzamy (usuwamy plaster imbiru);
kiedy warzywa przestygną, blendujemy je;
do zblendowanej masy dodajemy zmielony sezam i dokładnie mieszamy.







 Farszem wypełniamy połówki papryki (papryki myjemy, kroimy wzdłuż na pół [aby otrzymać tzw. łódki].








Nafaszerowane połówki papryk układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do rozgrzanego piekarnika (180 stopni + górna-dolna grzałka + termoobieg).
Pieczemy przez 25 minut.








Po wystygnięciu, upieczone nafaszerowane papryki przechowujemy w lodówce.
Na około pół godziny przed podaniem, porcję papryki wyjmujemy, aby ogrzała się w temp. pokojowej; możemy też podgrzać faszerowaną paprykę w piekarniku.


Tak jak wspominałem wyżej, w moim przypadku porcja obiadowa to pół papryki z farszem, którą zajadałem się z dodatkiem 1 łyżeczki organicznej oliwy z oliwek extra virgin oraz odrobiny świeżej posiekanej natki pietruszki.








SMACZNEGO 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza