sobota, 25 października 2014

Cotygodniowa porcja słodyczy cz. 4 - Sesja na kanapie ;]




















Do zobaczenia w przyszłym tygodniu :)

Cotygniowa porcja słodyczy cz. 3 - Mamo, kiedy dostanę obiad?

Mamo, kiedy będzie obiad? Jestem strasznie głodny ...

No ładnie Cię proszę, możesz mi już nałożyć jedzonko do miseczki?





No proszę ...

Bo się na Ciebie obrażę ... i poskarżę się Tacie ... 

No patrz Mamo jak ładnie Cię proszę ...

Cotygodniowa porcja słodyczy cz. 2 - Najlepszy sposób na zimne jesienne wieczory :)

Najlepszy sposób na zimne jesienne wieczory, czyli chwila odpoczynku w cieplutkim łóżku :)










Cotygodniowa porcja słodyczy cz. 1 - Drzemka po obiadku z brzusiem pełnym spaghetti ;]

Po zjedzeniu spaghetti czas na drzemkę, czyli "pół godzinki dla słoninki" ;] 













Zupa krem z buraków i batatów w towarzystwie dwóch rodzajów fasoli

Tą pyszną zupką, pomysłu Mamy, a wykonania Taty, zajadałem się cały tydzień :) Była tak pyszna, że rodzice nie mieli po co myć po obiedzie mojej miseczki, ponieważ wylizywałem ją do cna ;] Dodatkowo, wieczorami, żebrałem o jeszcze jedną małą porcję zupki na rozgrzanie brzusia przed snem :) 


Do przygotowania zupy, potrzebujemy:

- fasolę białą drobną i fasolę red kidney (po około pół szklanki każdej; obie fasole razem zalewamy zimną wodą o odstawiamy do namoczenia przez noc, odcedzamy, zalewamy świeżą wodą i gotujemy ok. 50 min. do miękkości, po czym odstawiamy do wystygnięcia w wodzie z gotowania, a gdy wystygnie, odcedzamy i odstawiamy na bok, ponieważ fasole będą nam potrzebne dopiero po ugotowaniu i zblendowaniu zupy)

- 1 duży batat (obieramy ze skórki i kroimy w kostkę)
- 1 korzeń pietruszki (obieramy ze skórki i kroimy w pół plastry)
- 1 marchew (obieramy ze skórki i kroimy w pół plastry)
- 3 średniej wielkości buraki (obieramy ze skórki i kroimy w mniejsze kawałki)
- 1 ząbek czosnku (obieramy i drobno siekamy)
- suszony rozmaryn i majeranek (po 1 łyżeczce)

Do garnuszka wkładamy pokrojone warzywa (batat, korzeń pietruszki, marchew, buraki, czosnek) oraz zioła (rozmaryn i majeranek). Wszystko zalewamy wodą (wody tyle, aby przykryła wszystkie składniki) i gotujemy ok. 40 min na małym ogniu pod przykryciem.
Po przestygnięciu zupy, dodajemy

- garść świeżej natki pietruszki 

i całość blendujemy. Do zblendowanej zupy dodajemy wcześniej ugotowane fasole, mieszamy i gotowe :)

to waza z moją zupką na cały tydzień :) Mama właśnie zblendowała zupę, dodała do niej fasole i zaraz wszystko będzie mieszać 




Zupę przechowujemy w lodówce, porcję przed podaniem podgrzewamy i podajemy z 1 łyżeczką oleju tłoczonego na zimno (np. rzepakowego).


to moja miseczka z porcją zupki :)



Oprócz oleju tłoczonego na zimno, do zupy można dodać łyżeczkę spiruliny w proszku,





albo zmielone pestki, na przykład 1 łyżkę sezamu zmielonego w młynku :)







SMACZNEGO :)